Jak wybrać bejcę do następnego projektu mebli

5

Drewno ma duszę, jednak nie zawsze wygląda najlepiej. Nie kupiłbyś zdezelowanej Hondy Civic i pomalował ją na matowy czarny kolor, aby ukryć wgniecenia; albo naprawisz wgniecenia, albo zostawisz je gołe. Tutaj obowiązuje ta sama logika. „Dobre” drewno – mahoń, palisander, starzona sosna – jest cenione, ponieważ jego faktura opowiada historię. Nowe drewno? Często nudne. Płaski. Nie wyróżnia się. Tutaj w grę wchodzi plama. To jest wielki korektor. Może sprawić, że tani buk będzie wyglądał jak drogi orzech wiśniowy lub nada nowej sosnie patynę wybielonego na słońcu antyku.

Ale zanim zanurzysz szmatę w wiadrze, zatrzymaj się. Spójrz na to, nad czym pracujesz. Jeśli odnawiasz element wykonany z litego drewna wiśniowego lub klonowego, odłóż bejcę. Rasy te najlepiej wyglądają niepowlekane. Pozwól teksturze oddychać. Jeśli szukasz jasnej, matowej topoli lub brzozy, to może – i tylko może – potrzebujesz koloru.

Czy postępujesz słusznie, przyciemniając swoją część ciała?

Tonowanie to nie tylko kwestia estetyki. To jest rozwiązywanie problemów. Łączy w jednym produkcie niekompatybilne gatunki drewna. Przywraca kolor miejscom wyblakłym od słońca. Pogłębia matowy ton. Ale nie zawsze jest to wskazane. Jeśli masz wątpliwości, najpierw wykonaj test. Wybierz niepozorne miejsce – spód nogi stołu, tył krzesła – i zastosuj wykończenie, które planujesz zastosować. Obserwuj reakcję drewna. Sama powłoka przyciemni drewno i podniesie włosie. Jeśli podoba Ci się ten wygląd, możesz zatrzymać się tutaj. Nie potrzeba plamy. Jeśli chcesz głębszego kontrastu? Następnie możesz wybrać plamę.

Główna decyzja: jaki rodzaj bejcy będzie odpowiedni dla Twojej podłogi?

Nie wszystkie bejce dobrze radzą sobie ze wszystkimi powierzchniami. W tym miejscu większość majsterkowiczów popełnia błędy. Wybierają bejcę, którą lubią, następnie nakładają na nią lakier poliuretanowy i z przerażeniem obserwują, jak plama wycieka przez wykończenie, tworząc nieestetyczne plamy lub ciemne obszary.

Jeśli planujesz trwałe wykończenie poliuretanowe o wysokim połysku, będziesz potrzebować bejcy, która będzie z nim kompatybilna. Większość nowoczesnych bejc jest kompatybilna, ale przeczytaj etykietę. Jeśli znajdziesz niezgodną plamę, będziesz musiał najpierw nałożyć na nią przezroczysty, penetrujący uszczelniacz z żywicy. Następnie możesz nałożyć lakier. Jest to dodatkowy krok, ale uratuje Twój projekt.

„Jeśli chcesz otrzymać wykończenie poliuretanowe, poszukaj plamy, która mówi, że jest zgodna. Jeśli nie, będziesz potrzebować przezroczystej bariery uszczelniającej.”

Barwione plamy olejowe: bezpieczny i nieprzejrzysty wybór

To są konie robocze. Barwione plamy olejowe składają się z pigmentów zawieszonych w oleju lnianym, terpentynie lub benzynie lakowej. Czasami można je znaleźć w postaci żelu, który jest grubszy i łatwiejszy do kontrolowania na powierzchniach pionowych.

Rzecz w tym, że nie wnikają głęboko. Pozostają na powierzchni. Oznacza to, że mają tendencję do rozmywania lub maskowania słojów drewna. Jeśli masz dąb z otwartymi porami, pokochasz ten kontrast. Jeśli masz gęsto teksturowany klon, może on po prostu wyglądać na mętny. Są niedrogie i wybaczają błędy, ale z czasem zanikają. Intensywność koloru zależy od tego, jak długo je pozostawisz, zanim usuniesz nadmiar.

Jedno ostrzeżenie: plamy te mogą przedostawać się przez warstwę nawierzchniową, jeśli przed ich nałożeniem nie zabezpieczysz drewna. I musisz je zapieczętować po aplikacji. Długie czasy schnięcia wymagają cierpliwości.

Wnikające plamy oleju: bogaty kolor, nierówny efekt

Do penetrujących plam olejowych stosuje się barwniki anilinowe zmieszane z terpentyną. Wnikają w drewno, nadając mu bogate, czyste kolory, które nie blakną tak szybko, jak bejce pigmentowane. Ale penetrują nierównomiernie. To sprawia, że ​​są one trudne do stosowania na twardym drewnie, takim jak klon, gdzie mogą występować niejednolite obszary. Najlepiej nadają się do miękkiego drewna, takiego jak sosna, które wchłania je bardziej równomiernie.

Podobnie jak wersja pigmentowana, nakłada się je szmatką, pozostawia do odstania i usuwa nadmiar. Im dłużej leżą, tym ciemniejszy kolor. Ale kiedy wyschną, ich usunięcie jest prawie niemożliwe. Nie można ich po prostu wytrzeć i zacząć od nowa. Jeśli popełnisz błąd, musisz z tym żyć.

Bejce NGR: tajemnica zawodowa twardego drewna

NGR oznacza Non-Grain-Raising. Do plam tych stosuje się barwniki anilinowe zmieszane ze denaturatem lub alkoholem lotnym, takim jak metanol. Szybko schną. Bardzo szybko. Trzeba pracować szybko, równymi pociągnięciami pędzla lub szybkimi przejściami szmatką. Lepiej jest nałożyć wiele cienkich warstw niż jedną grubą, aby uniknąć nakładania się i smug.

Są drogie. Są też kapryśni. Plamy NGR na bazie alkoholu blakną i muszą być dobrze uszczelnione, aby zapobiec przesiąkaniu. Nie można ich stosować z szelakiem. Jednakże plamy NGR na bazie rozpuszczalnika są bardziej stabilne. Nie blakną i nie plamią oraz zapewniają bardzo równomierny kolor. Zalecane są do twardego drewna, zwłaszcza drewna o gęstej fakturze, gdzie plamy olejowe po prostu pozostają na powierzchni i wyglądają źle. Nie stosować bejc NGR do drewna miękkiego; wchłoną za dużo i zamienią się w kałużę.

Bejce i lakiery: kolor i ochrona w jednym

(Ciąg dalszy w Części 2)

Poszukując niedrogich sposobów pielęgnacji drewna we wnętrzach, możesz natknąć się na produkty oznaczone jako bejca lakiernicza. Jest mieszaniną barwników anilinowych zawieszonych w bazie lakierniczej. Ponieważ produkt osadza się na włóknach, a nie jest przez nie wchłaniany, producenci często nakładają go na szuflady i oparcia mebli. To jest szybkie. To jest tanie. I technicznie nie wymaga stosowania wierzchniej warstwy ochronnej.

Niech nie zwiedzie Cię niska cena. Powłoka wygląda matowo i sztucznie. Ma tendencję do unoszenia włókien drewna w sposób niezwykle trudny do skorygowania bez szlifowania do gołego drewna. Jeśli nie uszczelniasz części, która nigdy nie będzie widoczna, unikaj tego produktu. Rzadko kiedy udaje się przetrwać późniejszą właściwą renowację.

Jak działają zabarwione podkłady (plamy uszczelniające).

Podkłady tonujące są nieco mocniejszą wersją tej samej koncepcji. Są to mieszanki nieimpregnacyjne, zazwyczaj łączące barwnik ze spoiwem takim jak szelak, lakier lub lakier nitro. Celem jest zarówno nadanie koloru, jak i uszczelnienie powierzchni.

Zwykle wymagane są dwie warstwy. Jedna warstwa to za mało, aby uzyskać równomierne i pozbawione smug krycie. Po wyschnięciu tych warstw powierzchnię często traktuje się pastą woskową. Wosk chroni odcień i nadaje mu odrobinę głębi. Podobnie jak w przypadku barwienia lakieru, nie jest wymagana warstwa wierzchnia z poliuretanu. Dzięki temu jest atrakcyjny w przypadku szybkich projektów, ale wykończenie może wyglądać plastycznie, jeśli zostanie nałożone zbyt grubo.

Dzika karta organicznych barwników

Następnie są barwniki organiczne. Wykonane są z naturalnych materiałów. Drewno można barwić tytoniem, garbnikami z kory, korzeni, liści herbaty, a nawet jagód. Brzmi jak coś z ludowej opowieści. I to jest naprawdę interesujące.

Ale tu jest haczyk. Stabilność to koszmar. Każda partia tytoniu lub kory da inny odcień. Chemia procesu jest nieprzewidywalna. Te bejce są rzadko zalecane, chyba że masz wieloletnie doświadczenie w odnawianiu starych mebli. Jeśli źle dobierzesz proporcje, pozostanie niejednolity, nierówny bałagan, który będzie trudny do naprawienia. Trzymaj się produktów komercyjnych, chyba że lubisz eksperymentować z chemikaliami w garażu.

Wybór odpowiedniego podejścia

Każda z tych nieprzepuszczalnych opcji pozwala na głęboką penetrację, jak w przypadku tradycyjnych barwników na bazie oleju lub wody. Pozostają na powierzchni. Oznacza to, że szybko schną, ale też inaczej się noszą. Mogą odpryskiwać lub łuszczyć się, jeśli drewno się wygina.

Zanim zanurzysz szmatę w którymkolwiek z tych związków, musisz wiedzieć, jak je nakładać w czystości. Następna sekcja opisuje faktyczne techniki mieszania i aplikacji, dzięki którym Twój projekt nie stanie się lepką i nierówną katastrofą.