Rozpalenie ognia w salonie to zadanie wymagające rozwiązania dwóch problemów. Potrzebujesz ciepła. Ale trzeba też uważać, żeby dom się nie spalił, a dym nie dostał się w twarz. Kominek rozwiązuje oba problemy. Wykorzystuje materiały niepalne – cegłę, kamień, metal lub dachówkę – i usuwa gazy przez komin.
Główna praca odbywa się dzięki trakcji. Wyobraź sobie balon na ogrzane powietrze. Gorące powietrze unosi się. Ogień tworzy kolumnę podgrzanego gazu w kominie. To unoszące się powietrze zasysa więcej gorącego gazu z płomienia znajdującego się za nim. Przeciąg ten to ciągły strumień dymu unoszący się w górę.
Przeciąg robi więcej niż tylko porusza dym. Ogień potrzebuje tlenu. Gorący gaz przepływający przez komin powoduje zasysanie świeżego powietrza do paleniska. Bez tego napływu ogień dusi się.
Pułapka nieefektywności
Ciepło przekazywane jest na trzy sposoby. Przewodzenie ciepła ma miejsce, gdy gorące przedmioty stykają się z zimnymi. Konwekcja ma miejsce, gdy cyrkulują ciecze lub gazy. Promieniowanie rozprzestrzenia się w postaci fal elektromagnetycznych.
Tradycyjne kominki opierają się na promieniowaniu. Płomienie i węgle emitują promienie. Promienie te uderzają w Twoją skórę lub meble. Cząsteczki przyspieszają. Czujesz ciepło.
Konwekcja wszystko tu psuje. Większość ciepła powstałego w wyniku pożaru jest zatrzymywana w gorącym gazie. Konwekcja wpycha ten gaz prosto do komina. Straty.
Co gorsza, przeciąg zasysa powietrze z pomieszczenia do ognia. Potrzebuje trochę powietrza. Ale może wyciągnąć od czterech do dziesięciu razy więcej, niż potrzeba do spalenia. To ciepłe powietrze z pomieszczenia jest uwalniane na zewnątrz. Temperatura w Twoim pokoju spada. Im zimniej na zewnątrz, tym zimniejsze powietrze dostaje się do układu. Wydajność gwałtownie spada.
Czasami straty spowodowane konwekcją przewyższają zyski wynikające z promieniowania. Tradycyjny kominek może faktycznie chłodzić pomieszczenie, gdy przed nim siedzisz.
Rozwiązanie Rumforda
Benjamin Thompson, znany jako Earl Rumford, zauważył te straty w latach dziewięćdziesiątych XVIII wieku. Tradycyjne kominki były głębokimi kwadratowymi skrzyniami. Większość tej przestrzeni wewnętrznej nie pełniła żadnej funkcji.
Rumford zmienił geometrię. Zawęził otwór. Zwiększył wysokość. Przechylił plecy i boki do wewnątrz. Zwęził także gardło, przez które dym przedostaje się do komina.
Jaki jest wynik? Lepsza przyczepność. Mniej dymu emitowanego do pomieszczenia. Do pomieszczenia wypromieniowuje się więcej ciepła. Thomas Jefferson zainstalował te kominki w swojej posiadłości w Monticello. Te zasady utknęły. Nie bez powodu pozostają one standardem.
Kontrola ognia
Rozumiesz mechanikę. Teraz musisz kontrolować spalanie.
Zacznij od suchego drewna. Sezonowane drewno liściaste, takie jak dąb lub hikora, pali się cieplej i czyściej niż drewno iglaste. Wilgotne drewno tworzy kreozot. Kreozot gromadzi się w kominie. Powoduje pożary kominów.
Przed zapaleniem otwórz całkowicie przepustnicę. Chcesz maksymalnego przepływu powietrza. Używaj suchych zrębków i papieru. Najpierw rozpal mały ogień. Niech zbuduje solidny fundament.
Po rozpaleniu głównych polan wyreguluj przepływ powietrza. Za dużo powietrza? Ogień pali się zbyt gorąco i zbyt szybko. Stracisz ciepło przez komin. Za mało? Ogień gaśnie. Dym wraca do pokoju.
Utrzymuj szklane drzwi w czystości. Nagromadzenie sadzy blokuje promieniowanie. Użyj specjalnego środka do czyszczenia szyb kominkowych. Nie używaj Windexu. Pozostawia osad, który na zawsze zaciemnia szkło.
Monitoruj stan komina. Jeśli zobaczysz grubą, błyszczącą warstwę czarnego osadu, zaplanuj czyszczenie. Wymagane jest coroczne sprzątanie. Zablokowany kanał to śmiertelna pułapka. Tlenek węgla przedostaje się do Twojego domu. Nie ma zapachu. Zabija po cichu.
Nowoczesne alternatywy
Jeśli nieefektywność otwartego kominka przelotowego doprowadza Cię do szału, masz opcje.
Wkładki. W istniejącym kominku ceglanym można zamontować wkład stalowy lub żeliwny. Lepiej izoluje pomieszczenie. Odbija ciepło do pomieszczenia, zamiast tracić je wzdłuż szyi. Wydajność wzrasta z poniżej 10% do ponad 70%.
Piekarniki. Piece na drewno do samodzielnego montażu oferują jeszcze lepszą kontrolę. Przepływem powietrza sterujesz za pomocą pokręteł i dźwigni. Ładujesz paliwo do zamkniętej komory. Ciepło promieniuje na zewnątrz we wszystkich kierunkach.
Dzienniki gazu. Czyste spalanie. Natychmiastowe uruchomienie. Żadnego popiołu. Żadnego rąbania drewna. Wystarczy obrócić uchwyt. Naśladują wygląd ogniska, bez bałaganu i przeciągów.
Urządzenia elektryczne. Nie wymaga wentylacji. Umożliwia podłączenie do standardowego gniazdka. Ogrzewanie odbywa się za pomocą spiral lub promieniowania podczerwonego. Bezpieczny dla mieszkań. Zerowa emisja.
Wybór zależy od budżetu, układu domu i tego, jak bardzo cenisz autentyczność nad wydajnością.
Podsumowanie
Tradycyjny kominek to romantyczny pomysł. Często jest to awaria termodynamiczna. Emanuje ciepłem, tak. Ale wysysa również ciepłe powietrze z domu.
Jeśli go opuścisz, traktuj go z szacunkiem. Utrzymuj porządek w kominie. Użyj sezonowanego drewna. Wyreguluj przepływ powietrza.
Jeśli zależy Ci na wydajności, spójrz na wkłady lub nowoczesne piece. Zachowują estetykę bez strat ciepła.
Ogrzej swój dom. Nie pozwól, aby kominek podgrzał atmosferę.










